Opium[7] to stężała wydzielina (sok mleczny) znajdująca się w rurach mlecznych całej rośliny, szczególnie obficie w okresie tzw. zielonej dojrzałości makówki. Sok ten składa się z: skrobi, cukrów, białka, barwników, wosków, żywic, olejków oraz 50 alkaloidów w ilości 15 – 28%. Skład opium jest bardzo zmienny i jest on uwarunkowany pochodzeniem surowca, a to zależy od klimatu oraz zawartości składników odżywczych w glebie. „Jakość” opium wycenia się na podstawie zawartości głównego alkaloidu czyli morfiny[8] . Cztery miesiące po zasianiu makówki są gotowe do przekłucia cienkimi ostrzami domowej roboty. Po nacięciu makówki zbiera się wypływające mleczko (które zmienia barwę na brązową wskutek procesu utleniania), a następnie formuje się je na większe porcje[10] . Opium najlepszej jakości ma brunatny kolor i lepką konsystencję[11]. Heroina[12] jest to zazwyczaj biały drobnokrystaliczny proszek, bez zapachu, o gorzkim smaku (czasem jest on beżowy lub różowy[13]). Działa około 20-25 razy silniej niż morfina, uzależnia ok. 480 razy bardziej niż alkohol etylowy. Już 7 dawek heroiny wystarczy dla przeciętnego człowieka, aby uzależnić się fizycznie. Uzależnienie psychiczne występuje po jednej dawce i z każdą kolejną postępuje bardziej. Uzależnienie fizyczne od heroiny polega na tym, że staje się ona „częścią organizmu”, zaczyna odpowiadać za podstawowe procesy życiowe np.: oddychanie. Dla osoby uzależnionej heroina staje się jakby „płynem ustrojowym” bez której nie może żyć[14] . Tak szybkie uzależnianie się od heroiny powoduje, że z każdym dniem wzrastała (oraz wzrasta) liczba osób zażywających narkotyk, w związku z czym rynek zbytu się powiększa, a do Afganistanu trafiają nieprzerwanie pieniądze z narkobiznesu.

 

Stałe i duże źródło „zielonego surowca” dawało możliwości ciągłego zbrojenia się w lepsze technologie, które były tak bardzo talibom potrzebne do wygrywania wewnętrznych bitew. Wynagrodzenie dla Afgańczyków, którzy posiadali pola maków kilkakrotnie przewyższało ich wkład finansowy samego zasiania, więc można tu mówić o ogólnych plusach zarówno dla talibów jak i zwykłych Afgańczyków[15].

 

Potencjał produkcji heroiny w Afganistanie. Dane.

 

W latach 1992 – 1995 Afganistan produkował rocznie 2 200 - 2 400 tom opium, rywalizując z Birmą o pierwsze miejsce na świecie pod względem produkcji surowego opium[16] . Zasady, którymi kierowali się talibowie nie są do końca klarowne, ponieważ jeżeli chodzi o wizerunek kobiety w społeczeństwie muzułmańskim byli bardzo zasadniczy i konsekwentni, natomiast, jeżeli chodzi o kwestie narkotykowe[17] nie wykazywali już tak zdecydowanego stanowiska. Na samym początku głosili hasła przeciwstawiające się produkcji narkotyków. Natomiast w późniejszym czasie gwałtownie wzrosła uprawa maku i produkcja opium[18] . Talibowie przy takim obrocie sprawy nie czuli, że to jest złe i powinni tego zakazać, ponieważ bez środków finansowych nie byliby w stanie dalej rządzić Afganistanem. Ponadto, ludność wiejska była bardzo zadowolona i pozytywnie nastawiona do rządu, dzięki któremu mieli za co posiać i komu sprzedawać swoje plony. Z czasem uprawy pojawiają się w tych prowincjach, w których wcześniej nie były znane[19], co zwiększa ilość wytwarzanego narkotyku z roku na rok.[20] Urzędnicy Programu Kontroli Narkotyków ONZ (UNDPC) ustalili, że w roku 1996 Afganistan wyprodukował 2 250 ton opium, a w samej tylko prowincji Kandahar wyprodukowano 120 ton opium zbieranego z 3 160 hektarów pól maku. Jest to znaczny wzrost od roku 1995, gdyż wtedy z 2 460 hektarów uzyskano jedynie 79 ton. W 1997 roku, w sytuacji gdy talibowie zwiększyli obszary swojego panowania[21], teren na którym uprawiano mak również uległ zwiększeniu o prawie 25 %. Jedne źródła podają, że w 1997 roku wyprodukowano 2 800 ton opium[22] inne, że 1 265 ton[23] . W roku 1998 odnotowano 1 350 ton opium, a w 1999 aż 4 600 ton – 20 razy więcej niż przed 1978 rokiem[24] . W tych samych latach obszar upraw wzrósł z 39 150 hektarów do 41 720 hektarów, a następnie do 90 000 hektarów w 1999 roku.[25]

 

W momencie gdy talibowie powiększali tereny na których sprawowali władzę, zmieniały się drogi przez które były transportowane produkty pochodzące z uprawy maku. Na samym początku głównym szlakiem, którym podążały ciężarówki po brzegi wypełnione narkotykiem była trasa Afganistan-Pakistan. Po jakimś czasie pojawiły się trasy: Afganistan-Iran-Turcja, Afganistan-Turkmenistan. Na początku 1997 roku opium było wysyłane samolotami z Kandaharu i Dżalalabadu do portów takich jak: Abu Zabi i Szaradża.[26] Kolejnym świetnie prosperującym szlakiem był Afganistan-Rosja-Europa. Ponadto, należy zauważyć Kirgistan i Tadżykistan, które w tym okresie umocniły swoją pozycję na narkotykowym rynku. Na samym początku panowania talibów opium przetwarzane było na heroinę w laboratoriach w Pakistanie, wraz z upływem czasu Afganistan sam wykształcił miejsca gdzie za dużo mniejsze pieniądze mógł to sprawniej robić.[27]