• Maryam Mirza
    Maryam Mirza

Spotkanie z irańską działaczką Maryam Mirzą

 

Spotkanie z Maryam Mirzą odbyło się 25 lipca w Krakowie, w Instytucie Filologii Orientalnej UJ. Maryam Mirza jest irańską działaczką na rzecz praw kobiet, do Polski przyjechała na zaproszenie Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Maryam Mirza:
Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam tu przyjechać. Polska bardzo mi się podoba i cieszę się, że tu jestem. Mam nadzieję, że to spotkanie będzie owocne. Myślę, że osoby znające język perski wiedzą sporo o Iranie. Dlatego wolałabym, aby Państwo zadawali pytania, bym wiedziała, o czym konkretnie powinnam mówić.

Prof. Anna Krasnowolska:
Ponieważ na sali są nie tylko osoby z iranistyki, dlatego prosiłabym o ogólną charakterystykę ruchów na rzecz kobiet działających w Iranie: czym zajmują się te organizacje, jakie mają problemy, czy mają one charakter muzułmański, czy laicki?

Maryam Mirza:
Chciałam na początku, tytułem wprowadzenia opowiedzieć jak wyglądała historia pojawienia się kobiet na scenie publicznej w Iranie. Mówiąc o inicjatorkach ruchu kobiecego, zazwyczaj określamy je jako babcie-feministki. Należy zatem przypomnieć, kim one były.

Około stu lat temu, w okresie Rewolucji Konstytucyjnej w Iranie pojawił się ruch kobiet, który miał na celu polepszenie ich sytuacji, uzyskanie przez nie pewnych praw. Głównym polem ich działań, widocznych do dziś, było tworzenie szkół dla dziewcząt. Początkowo szkoły te spotykały się z dużą wrogością społeczną, zdarzały się napady na nie, obrzucane kamieniami, pobicia uczennic, bo uważano, ze kształcić się mogą tylko mężczyźni. Dziś kobiety stanowią około 60-70% studentów wyższych uczelni. Jest to efekt działań, które sto lat temu zostały podjęte przez same kobiety. Inną ważną sferą działalności naszych babć-feministek było zakładanie czasopism kobiecych, które dzięki ich pionierskim działaniom dziś rozwijają się żywiołowo, mamy liczne kobiety-dziennikarki i pisarki. Owe pierwsze działaczki nawiązywały także kontakty korespondencyjne z zagranicznymi organizacjami kobiecymi, szczególnie angielskimi, prosząc je o poparcie, co także ma swoją kontynuację obecnie. Dzisiejszy ruch feministyczny w Iranie utrzymuje żywe kontakty z międzynarodowymi organizacjami pozarządowymi. Tak więc, obecny ruch kobiecy zawdzięcza swoje istnienie działaczkom sprzed 100 lat.

Zarówno na spotkaniu w Warszawie jak i dziś w Krakowie staram się mówić o tym, że zrozumienie sytuacji kobiet w Iranie nie jest proste. Z jednej strony rozpowszechniony jest stereotyp kobiet irańskich jako uciśnionych i dyskryminowanych, z drugiej – kobiety irańskie pokazują, że wyprzedzają obowiązujące prawo. W obecnym prawie irańskim istnieją bowiem przepisy, które ograniczają prawa kobiet, ale kobiety swoimi działaniami udowadniają, że zasługują na znacznie więcej, niż przewiduje dla nich istniejący system.

Strony: 1 2 3 4 5 6 Następna »