Na jakich działaniach powinniśmy się skupić w takich krajach jak Polska, by budować zrozumienie pomiędzy chrześcijanami i muzułmanami, jeszcze nim liczba tych ostatnich będzie wzrastać? Jak uniknąć konfliktu i budować dialog?

Myślę że ważne są trzy elementy. Po pierwsze, należy zrozumieć, że oprócz chrześcijaństwa, są jeszcze inne religie. Wyznawcy każdej religii chcą bezpieczeństwa i gwarancji możliwości jej praktykowania –to szczególnie ważne, gdy dotyczy mniejszości. Po drugie, korzystnie jest, gdy większość rozumie uczucia mniejszości. Nie rani, nie odrzuca mniejszości. Zbliża się do mniejszości, gdyż to zbliżenie pozwala lepiej się rozumieć i szanować. Gdy dochodzi do sytuacji odrzucenia, mniejszość formuje własne grupy, w których działania większości interpretowane są w niewłaściwy sposób. I potrzeba setek lat, by to naprawić. Po trzecie, cokolwiek słyszysz o wyznawcach danej religii – czy są to muzułmanie czy buddyści - nie sądź tego wyznania po ludziach. Tak jak są źli chrześcijanie, tak są źli muzułmanie, jak też wyznawcy innych religii. Bo przecież są dobrzy wyznawcy różnych religii. Najlepszym sposobem wyrobienia sobie zdania o religii jest odwołanie się do źródeł. Jeżeli chcesz zrozumieć muzułmanów, przeczytaj Koran. Islam zabrania picia alkoholu, w jakiejkolwiek formie i ilości. Fakt, że widzisz muzułmanów pijących alkohol nie oznacza, że Koran, czy też inny wzorzec religijny pozwala na to. Po prostu ten człowiek zdecydował się tak postąpić mimo zakazu. Nie osądzaj go jako pijaka i wszystkich muzułmanów jako pijaków. On jest po prostu muzułmaninem, który zachowuje się niewłaściwie, ignorując nakazy Boga. Jeżeli widzisz walczącego muzułmanina, nie osądzaj islamu poprzez to działanie. Po prostu, on jest wojownikiem. Jeżeli powołuje się on w tej walce na religię, to jest w błędzie. I kiedy muzułmanin kłamie, sprawdź w Koranie, że kłamstwo nie jest cnotą. Znajdź muzułmanina, który chce pokoju ze wszystkimi – znalazłeś wyznawcę islamu, który szanuje Koran. I zawsze staraj się włączać takiego człowieka do Twojej wspólnoty. Aktywność społeczna jest oczekiwana od muzułmanina. Włączaj go do prac społecznych. Napisz do niego oficjalny list, na przykład: katolicy w Krakowie zapraszają muzułmanów do pracy na rzecz środowiska przy porządkowaniu stacji kolejowej w dniu 7 stycznia 2007. „Oczekujemy około stu osób z Waszego środowiska. Koszt posiłku dla pracujących przy tym przedsięwzięciu ludzi wyniesie około 10.000 PLN. Oczekujemy partycypacji w kosztach”. Oni to zrobią. Wspomogą budżet. Wszystkie mniejszości powinny uczestniczyć w działaniach społecznych. Muzułmanie mają w tym względzie szczególne obowiązki. Nawet jeżeli jest tylko jeden muzułmanin w Krakowie, nie powinien zamknąć się w swoim mieszkaniu i nie rozmawiać z nikim. On powinien iść do Tomasza, Anity, Andrzeja i integrować się z nimi, ciągle praktykując swoją religię.

Czy potrafisz wskazać przykłady takich działań integracyjnych w Europie?

Mam doskonały przykład z dnia dzisiejszego. Kiedy szliśmy razem do meczetu, przechodziliśmy obok kościoła Metodystów. Nasz przewodnik, ku mojemu zaskoczeniu powiedział, że do tego kościoła chodzą muzułmańskie dzieci na wieczorne nauki religii. Odbywa się to na zasadzie wynajęcia pomieszczeń. We wnętrzu kościoła, muzułmańskie dzieci mają pięć dni w tygodniu zajęcia religijne! Jest to budujące, że nie ma barier pomiędzy nami, że nie unikamy siebie wzajemnie, że możemy spotkać się w naszym, albo w waszym miejscu. Jest to reguła odnosząca się do każdej mniejszości: jeżeli źle traktujesz mniejszość gdy jest ona mała, gdy tylko jej liczebność wzrośnie, stanie się dla Ciebie wrogiem. I nigdy już nie będziecie przyjaciółmi. Ale jeżeli będziesz ich rozumiał, nawet gdy są małymi dziećmi, zapamiętają to na zawsze. Zawsze pomagaj w zbliżeniu do mniejszości. W Polsce, jesteś Tomaszu w większości. Ale może Ci się zdarzyć, że będziesz w mniejszości. Przyjeżdżając do Nigerii, będziesz w mniejszości. Jeżeli ktoś Cię źle potraktuje, na pewno nie będzie to miłe. Jeżeli – jako mniejszość jesteś dobrze traktowany, czujesz się bezpiecznie. Będąc gościem dobrego muzułmanina możesz być pewny swojego bezpieczeństwa, gdyż oddałby on własne życie by Cię chronić.

Co możesz powiedzieć o dialogu muzułmańsko–chrześcijańskim i muzułmańsko–żydowskim? Czy z Twojego punktu widzenia są tu różnice?

Dialog odbywa się zawsze na tych samych zasadach. Dialog znaczy: powiedz mi o swoich odczuciach. Dialog nie ma nic wspólnego z litowaniem się. Dialog nie jest próbą przekonywania. Dialog nie jest próbą wciągnięcia kogoś do swojego środowiska. Dialog jest próbą zrozumienia. Tomasz jest człowiekiem i Anita jest człowiekiem. Co oni zrobią, jeżeli nie lubią mnie? Wtedy wystarczy, że zobaczą się ze mną tylko niezbędny raz dziennie. Jeżeli Tomasz chce bym słuchał jego głosu, po prostu mówi. Jeżeli nie chce bym nazywał go “Tom-asz”, spytam go, jak mam wymawiać jego imię? Gdy mi powiesz, spróbuję się nauczyć. Gdyż są małe, bardzo małe rzeczy, które mogą bardzo, bardzo kogoś urazić. Czasem nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego, że niektóre słowa lub czyny kogoś ranią. Zatem dialog jest sposobem na wzajemne zrozumienie, dowiedzenie się co lubisz, a czego nie. Wyobraźmy sobie sytuację, gdy chcesz żebym poszedł z Tobą do parku. Dzwonisz do mnie i mówisz: tu Tomasz. Czy możemy pójść razem jutro do parku? Odpowiem: dlaczego nie?! Ale jeżeli wiesz, że nie lubię chodzić do parku z powodu dużej liczby ludzi i zadzwonisz do mnie proponując spacer w niedzielę, prawdopodobnie odmówię, mówiąc, że jestem zajęty. A to dlatego, że nie zrobiłeś nawet najmniejszego wysiłku, aby dowiedzieć się co lubię, a co nie. Gdybyś tak zrobił, cała rzecz byłaby prostsza dla nas obu, a na świecie żyłoby się dużo lepiej. Wyjeżdżając tym razem z Nigerii, zostawiłem swoje nowe, drogie auto pod opieką mojego przyjaciela – katolickiego biskupa. Mam rodzinę i wielu przyjaciół, ale jemu wierzę. I wcale nie zależy mi na tym, czy będzie z auta korzystał czy też nie. Bo to nie chodzi o auto, tylko o zaufanie. Mogę być pewny, że w przypadku niebezpieczeństwa, mogę schronić się u niego wraz z całą rodziną. Bo mu ufam. A to działa w obydwie strony: w moim domu, zawsze będę go chronił.

Dziękuję za rozmowę.

 

Przypisy:


1. Arcybiskup diecezji Kaduna Kościoła Anglikańskiego: „Mamy w Nigerii stowarzyszenie Bridge Buildrs Association i naszym zadaniem jest budować pomosty między religijnymi i kulturowymi społecznościami w różnych częściach kraju i promować pokojowe, wspólne życie chrześcijan i muzułmanów”.


2. Nigeria: 128,8 mln mieszkańców; powierzchnia 923,8 tys. km2 ; dochód narodowy 1000 USD na 1 mieszkańca; religia: muzułmanie (50%), protestanci (26,3%), katolicy (12,1%), chrześcijanie afrykańscy (10,6%), animiści (5,6%). Średnia długość życia: mężczyźni 46 lat, kobiety 47 lat. Dane za 2005 rok.


3. Nigeria - w XIX w. kolonia brytyjska. W 1960 r. uzyskała niepodległość stając się członkiem brytyjskiej Wspólnoty Narodów. W 1963 roku wprowadzono prawo federacyjne: każdy region mógł mieć własną konstytucję. W 1958 r. odkryto złoża ropy naftowej – dziś gł. towaru eksportowego. Administracja rozkradała zyski z jej wydowbywania. Po szeregu zamachów stanu w latach 1967-1970 toczyła się wojna domowa (konflikt biafrański), w której śmierć poniosło ponad 1 milion ludzi. Władzę do 1979 r. sprawuje wojsko. W 1983 r. władza cywilna usunięta przez kolejne, zmieniające się w następnych latach, przewroty wojskowe. Do 1999 r. – szereg walk między frakcjami wojskowymi. Od 1999 r. sytuacja administracyjna stabilna. Wciąż żywe są konflikty religijne. Podstawowy spór ogniskuje się wokół prób wprowadzania w północnych stanach - zdominowanych przez muzułmanów szariatu, czemu sprzeciwia się chrześcijańska mniejszość. W 2001 r. doszło do zamieszek na tle religijnym, w wyniku których zginęło co najmniej 500 osób (zaniżające dane rządu Nigerii) oraz zniszczono kilka świątyń obu wyznań. W 2003 r. odbyła się reelekcja O. Obasanjo sprawującego władzę od 4 lat. Opozycja zakwestionowała ważność wyborów, zachodni obserwatorzy stwierdzili poważne nieprawidłowości w sposobie ich przeprowadzenia. W 2004 r. ze wzg. na starcia religijne, w kraju wprowadzono stan wyjątkowy.


opracowanie: Tomasz Ponikło


Strony: « Poprzednia 1 2