• Twierdza Alamut
    Twierdza Alamut

Państwo seldżuckie było silnie zdecentralizowane. Władzę na danym terenie sprawowali poszczególni emirowie i feudałowie. Nizaryci, aby ich pokonać, wybrali więc taktykę zdobywania stopniowo jednego terenu po drugim, warownię po warowni. Jedną z metod, jakich używali, były również skrytobójstwa. W okresie Alamutu stosowali ją regularnie, obierając sobie za cel lokalnych emirów, by w ten sposób wprowadzać chaos i zagarniać kolejne terytoria. Z punktu widzenia ismailickiego ta strategia była mniej szkodliwa społecznie, ponieważ życie tracili jedynie najeźdźcy, którzy nie posiadali społecznej legitymizacji władzy, a ponadto ich rządy były niesprawiedliwe, ludność uciskana była bowiem bardzo wysokimi podatkami na rzecz swych seldżuckich panów. Pozwalało to uniknąć śmierci niewinnych żołnierzy i cywilów. [Hodgson 1968: 441] Wkrótce ta metoda obróciła się przeciwko nizarytom, ponieważ o każde podobne zabójstwo zaczęto podejrzewać właśnie ich, co przeradzało się w akty zemsty i kolejne masakry. Każdemu ismailicie groziło niebezpieczeństwo, dlatego znów bardzo popularna była taqiyya, czyli ukrycie poglądów w celu uniknięcia prześladowań jak również podszywanie się pod wyznawców innych religii. Od tych wydarzeń powstała nazwa asasyni, którą mylnie na Zachodzie używa się jako synonimu do nazwy „nizaryci”. Stało się tak za sprawą Krzyżowców, których historie o nizaryckich skrytobójcach naukowcy uznali później dzięki pionierskim badaniom Ivanowa za wyolbrzymione. Słowo pochodzi od jednego z funkcjonujących ówcześnie obraźliwych określeń nizarytów – hašāšīn (palący haszysz). Do opowieści krzyżowców przeszło w zmienionej formie assassin, a następnie zadomowiło się w językach europejskich w znaczeniu „skrytobójca” [Hodgson 1968: 443] Za przekazywanie fałszywych informacji odpowiedzialny jest także wenecki podróżnik Marco Polo. Przebywając w gościnie mongolskiego władcy Kublai Chana w latach 1271-1290 zasłyszał o Starcu z Gór, którym miał być Hasan Sabbāh. Według relacji Marco Polo zbudował on pałac w pięknym ogrodzie, gdzie odurzał młodych chłopców winem i narkotykami, by pokazać im przedsmak raju, który na nich czeka, jeśli dokonają zabójstwa któregoś z wrogów nizarytów. Ta historia nie znalazła potwierdzenia w żadnych źródłach muzułmańskich. [Daftary, Nanji 2007: 44]

 

Brak jest szczegółowych informacji o prawie podatkowym na terenach podbitych przez nizarytów. Wiadomo jednak, że łupy zdobywane w walce rozdzielane były na równe części dla wszystkich. Ismailici przeznaczali też własne środki finansowe na projekty mające służyć całej społeczności, takie jak budowa i ulepszanie systemu nawadniającego, czy budowa twierdz. Ponadto, wysoką pozycję przywódcy warowni lub głównego dā’īego mógł osiągnąć każdy uzdolniony człowiek, bez względu na pochodzenie społeczne. Nie przywiązywano też zbytniej wagi do hierarchii, stopni wojskowych i wszelkich innych tytułów. Zwracano się do siebie nawzajem rafīq (towarzysz). Wzór stanowił bardzo skromny sposób życia samego Hasana Sabbāha. Takie postępowanie bardzo pomogło nizarytom zyskać sobie poparcie i życzliwość społeczną również ze strony nie-ismailitów. Bez tak dużej pomocy ze strony osób innych wyznań, pewnie nie udałoby im się prowadzić walki tak długo. [Daftary 2008: 132] Hasan Sabbāh jako pierwszy przywódca jakiegokolwiek odłamu religii muzułmańskiej uczynił język perski językiem religijnym nizarytów. Od tego momentu perskojęzyczni twórcy nizaryccy (głównie w Persji i Afganistanie) zaczęli pisać swe dzieła literackie tylko w języku perskim. [Daftary 2008: 131] Odłam nizarycki po odłączeniu się od Fatymidów nie miał swojego imama. Nastąpiło dawr as-satr, czyli okres imama ukrytego, tak samo, jak w okresie przedfatymidzkim. Funkcja osoby będącej przedstawicielem imama nosiła nazwę huğğa. Pierwszym huğğą nizaryckim był właśnie Hasan Sabbāh. [Darftary 2008: 136]